W PIS-ie dzieją się naprawdę dziwne rzeczy. KTOŚ wysłał ze skrzynki Beaty Kempy maila z rezygnacją ze startu w wyborach. Ha, ha, ha cudownie działa partia Jarosława Kaczyńskiego. Właśnie złotousty Błaszczak zdementował tą straszliwą dla pisowskiego ludu informację. Tymczasem biedna Beatka, którą jej własna piąta kolumna przyprawiła o wysłanie zdradzieckiego maila pędzi podobno z doniesieniem do prokuratury. Ciekawe na kogo ?
Partia Kaczyńskiego rozlatuje i rozładzi się w oczach. Z tego co widze utonie wśród wybuchów szczerego, radosnego śmiechu.



